Witam

w zimę chorwałem na zapalenie oskrzeli później miałem (podobno) zapalenie gardła ale ból był inny niż przy zwykłym zapaleniu , bolało mnie gardło podczas oddychania z jednej strony , przez co prawie nie mogłem oddychać czułem jakbym miał zdarte gardło i bardzo bolało mnie przy mówieniu , natomiast jeść mogłem normalnie , po jakimś czasie ból ustąpił, ale nadal podczas mówienia czuję jakbym miał zdartą jedną stronę gardła bolą mnie przy tym węzły chłonne i mam częste kłócia w uszach ,

oprócz tego ostatnio wypadają mi mocno włosy gdy stoję dłużej niż 10 minut drżą mi nogi... ręce też czasami mi drżą boje się jakiejś poważnej choroby

mam 18 lat i jestem osobą niepalącą , obawiam się raka krtani bądź chłoniaka proszę o pomoc wizytę u laryngologa mam dopiero za miesiąc a moje problemy z gardłem trwają już od zimy