Witam. Od około 4 tygodni boli mnie dół pachowy, z lewej strony. Miejsce to jest znacznie opuchnięte, czasem boli, szczypie. Byłam u lekarza rodzinnego która stwierdziła że to przyrost tkanki tłuszczowej i tyle.. 3 tyg. temu byłam u ginekologa na usg piersi - wszystko z nimi ok, węzły nie powiększone. Dotykając tego miejsca nic wtedy nie wyczuwałam, jednak od wczoraj w okolicy dołu pachowego wyczuwam małą kuleczkę (chyba węzeł), w dodatku drętwieje mi cała ręka. Niedawno miałam robioną morfologię i OB, wszystko było ok. Dodam, że tydzień przed tym wszystkim zaczełam używać nowego antyperspirantu. Nie wiem już do kogo się udać, boję się że może to być cos poważnego. Czy powinnam udać się na jakieś usg pach? Do jakiego lekarza się z tym problemem zwrócic? Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam