Witam. Od jakiegoś czasu męczą mnie pewne dolegliwości, które ostatnio bardzo się nasiliły. Otóż około miesiąca temu zaczęłam cierpieć na zaparcia, zwyczajnie nie mogłam się wypróżnić, czułam się ociężała. Stolec oddawałam mniej więcej raz na 4 dni. Jednak od jakiegoś czasu zaczęłam odczuwać dość uporczywy ból brzucha w dolnych partiach, a zaparcia zaczęły się "przeplatać" z biegunką. Chodzi tutaj o to, że nadal odczuwam taką ciężkość w jelitach, ale czasem uda mi się wypróżnic (bardzo małe ilości kału), jednak przy tym ból brzucha jest nie do zniesienia a stolec jest rzadki a czasem nawet płynny. Ból pojawia się nie tylko podczas wypróżniania, ale potrafi wybudzić mnie kilka razy w nocy, w ciągu dnia też się pojawia. Byłam u lekarza rodzinnego, kazał kupić mi tylko środki przeczyszczające, jednak zauważyłam, że po tych środkach ból tylko się nasila, a rezultatów brak. Do tych dolegliwości dochodzi jeszcze ogólne złe samopoczucie, zawroty głowy, uczucie zmęczenia. Dzisiaj też czułam kłucie jakby żołądka i po obu bokach brzucha. O wiele częściej niż zwykle też oddaję mocz. Bardzo proszę o odpowiedź co mogą oznaczać te objawy i czy powinnam zgłosić się z tym na jakieś badania, a jeśli tak to na jakie. Dodam jeszcze, że mam 21 lat.