Witam. Od tygodnia boli mnie brzuch. Ból występuje raczej w górnej części brzucha i promieniuje do pleców. Boli mnie tylko przy chodzeniu czy podnoszeniu nawet niezbyt cieżkich rzeczy. Na samym początku podejrzewałem zakwasy, ale z dnia na dzień jest coraz gorzej. W dodatku pare dni temu podczas wypróżniania się zobaczyłem krew (nie z kałem ale osobno) i poważnie sie przestraszyłem. Oprócz tego przez ostatnie pare miesięcy zdażały mi sie mdłości np. po zjedzeniu kolacji czy sniadania. W 90% przypadków było to zazwyczaj rano czy wieczór, nigdy przez nie nie wymiotowałem czy miałem biegunke. Nie były one dość przyjemne ale szybko ustępowały. Myślałem ze to chwilowa niestrawność ale poszedłem do lekarza rodzinnego, zlecił mi badania i prawdopodobnie za pare dni będe miał wyniki badania moczu, i krwi(badań w sumie było 5 ale nie pamietam dokładnych nazw). Nie wiem czy cokolwiek one mi mogą pomóc w zdiagnozowaniu mojej przypadłości. Prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia odwiedze mojego lekarza rodzinnego ale wolałem do państwa napisać i może uzyskać pomocną odpowiedz, ponieważ poważnie sie zacząłem stresowac tym że jest coraz gorzej zamiast lepiej. Jestem chłopakiem, mam 24 lata, nigdy nie byłem chory na coś poważnego. Proszę o szybką odpowiedź.