Witam. Mój tata l.55 od paru dni skarży się na ból barku. Ból z dnia na dzień jest coraz silniejszy. Był dziś u lekarza który przepisał mu jedynie tabletki i maści przeciwbólowe. Ból nie jest stały, boli, po paru minutach przestaje i tak wkoło. Dodam że ból zmniejsza się po podniesieniu ręki do góry i położeniu się na tej ręce. Tata mówi że najbardziej go boli gdy ręka zwisa. Na noc tata smaruje sobie bark mascia przeciwbolowa i ból ustaje. ( nie wiem czy po maści czy po prostu w pozycji leżącej) . Dodam że tata w czerwcu rzucił palenie i miał robione rtg klatki piersiowej które nie wykazało nic niepokojącego. Proszę mi powiedzieć czym może być spowodowany ten ból. Bardzo się boję