Witam, jakis czas temu mialem ogromna afte na lewym policzku tuz przy zakonczeniu szczeki. Przez to cholerstwo nie dalem rady nic zjesc praktycznie. Afta ustapila po ok tygodniu po stosowaniu Dezaftanu, pozniej wrocila ponownie i znow ustapila po ok tygodniu ale juz na dobre. Aktualnie zauwazylem, ze mam w tamtych miejscach takie jakby delikatne owrzodzenie (w miejscu gdzie byla afta cialo bylo troche opuchniete i przy gryzieniu niekiedy przygryzalem sobie delikatnie cialo w tamtych miejscach), teraz tak jakby pozostala blizna taka odstajaca wlasnie w miejscu gdzie przygryzalem to cialo. Po za tym, w tych okolicach mam troche poranione dziaslo, a mianowicie odchodzi ono jakby delikatnie od zeba. Podczas gryzienia ta strona szczeki, boli mnie to dziaslo i niekiedy potrafi krwawic. Rana jest przy ostatnim zebie na dole, dziaslo delikatnie odstaje od zewnatrz i za zebem. Zab jest calkowicie zdrowy. Prosze mi napisac jesli ktos sie orientuje co to moze byc. Naczytalem sie w internecie roznych artykulow i wychodzilo nawet, ze podobne objawy ma nowotwor ??? ;/;/;/ Do dentysty ide az na drugi tydzien. Bardzo sie martwie. Aktualnie nie gryze ta strona szczeki i jest ok. Dziaslo mnie boli troche tylko podczas jedzenia - nie jest to mocny bol, taki jakby tylko delikatnie drazniacy . Czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam.