Witam,

Moja mama od ponad 20 lat boryka się z bielactwem nabytym. Próbuje to zatuszować kremami, żeby chociaż troszkę zatuszować białe plamy. Podobno tego nie można już wyleczyć, a czy mozna jakoś zapobiec rozprzestrzenianiu się tych plam na dłoniach? Najgorzej jest własnie na rękach.

Jakie jest prawdopodobieństwo, że w przyszłości też będę cierpieć na tę chorobę?