Witam,

ostatnimi czasy dokuczają mi nagłe biegunki. Zdarza się to zazwyczaj wieczorami, po kolacji. Dodam, że staram się zdrowo odżywiać ,moja dieta to głównie owsianka , piersi z kurczaka gotowane na parze, makaron ,ryż brązowy. Głównym problemem jest to, że te posiłki wcześniej mi nie szkodziły, a nawet gdy wcześniej jadłem jakieś fast-foody to nic się nie działo. Dodam jeszcze, że tak z 30 minut po posiłku praktycznie "czuję" jak jedzenie się trawi, czuję takie przelewanie w brzuchu i czasami lekki ucisk, lecz objawy te występują tylko gdy siedzę lub leżę, gdy rano wychodzę od razu po zjedzeniu śniadania nie mam takich problemów. Uciążliwe jest to, że te problemy u mnie to loteria więc czasem coś zjem i jest OK ,a czasem mam problemy żołądkowe.
Dla paradoksu dodam jeszcze, że w święta jadłem jak dziki, strasznie się opychałem i nic się nie działo, oprócz chwilowego uczucia ciężkości ,a teraz gdy normalnie to mam problemy trawienne.

Czy ktoś domyśla się co mi może dolegać ??
Z góry dziękuję i pozdrawiam