Witam! Nie wiem co tak na prawdę mi dolega, więc piszę tu z prośbą o poradę, na co mam zwrócić uwagę i jakie powinnam zrobić badania. Za chwilę skończę 19 lat, od ponad roku zawsze rano mam rozwolnienie i lekkie mdłości. Nie mogę normalnie zjeść śniadania przed wyjściem do szkoły, muszę się do niego zmusić, zanim wyjdę z domu, muszę średnio 3 razy skorzystać z toalety w wiadomym celu. Główny problem polega na tym, że zdarza się tak TYLKO I WYŁĄCZNIE w dni powszednie, gdy chodzę do szkoły. ANI RAZU nie zdarzyło mi się to w weekend, święta czy wakacje, dlatego zbagatelizowałam problem, uznając, że po prostu mam tak wczesnym rankiem.. Problem się nasila, doszły lekkie bóle żołądka, oczywiście tylko z samego rana gdy idę do szkoły. (np. dziś mam do szkoły na godzinę 9:45, wstałam o 7:00, już 3 razy byłam w toalecie, a śniadanie jem dopiero teraz (8:30), wcześniej nie byłam w stanie)

Natknęłam się na innym forum na temat o nerwicy, która ma między innymi takie objawy. Rzeczywiście, nie chodzę do szkoły z przyjemnością, jestem bardzo rozczarowana liceum i nie mogę się doczekać by je skończyć, może jest to przyczyną? Z tego co wiem, moja mama jako dziecko była leczona na nerwicę..

Moje dodatkowe dolegliwości to: ospałość, brak koordynacji ruchowej, często "nic mi się nie chce" i czasami odczuwam kłucie po prawej stronie brzucha, mniej więcej na wysokości pod pępkiem -jajnik, jelita? Nie wiem co mnie kłuje.. Nie biorę żadnych leków.

Proszę o porady..