Witam.
Od jakiegoś czasu miewam biały śluz w jamie ustnej - w kącikach ust,policzkach,języku,dziąsłach.
Jest to klejący się śluz,który łatwo usunąć.Mam wrażenie,że jest też na gardle,bo czuję,że coś mnie tam drażni,a nie mogę go odkrztusić.
Myślałem,że to grzybica czy coś,ale lekarz nie stwierdził ''zmian drożdżycowych''.
Profilaktycznie przypisał mi nystatynę,którą biorę od 2 dni po 1 ml 3 razy dziennie.
I nie widzę efektu.
Nasuwa mi się wniosek,że przyczyna jest inna,bo po leku chociaż mała poprawa powinna być,a jest inaczej.
I tu pytanie,jaka inna może być przyczyna mojego stanu?

Pozdrawiam.