Witam, PILNIE potrzebuje pomocy !
Moja ciocia, lat 37 w dniu. 27 grudnia urodziła trzecie dziecko. Planowany termin porodu był na 16.01 czyli maluch urodził się wcześniej. Problem polega na tym, że do dnia dzisiejszego ciocia nie jest w stanie stanąć na własne nogi Będąc na porodówce przebadało ją kilku specjalistów (w tym ortopeda), jednak nikt nie potrafił postawić żadnej diagnozy. Wypisano ją ze szpitala twierdząc, że nie leży to w ich kompetencjach i nic więcej nie są w stanie zrobić. Do tej pory ciocia odwiedziła prywatnie już dwóch lekarzy ortopedów i doktora rehabilitacji, którzy również bezradnie rozkładali ręce. Sytuacja jest coraz poważniejsza, bo nogi są coraz bardziej bezwładne. Czy ktoś z was zna taki przypadek? Liczy się każda opinia, propozycja czy diagnoza !!! POMÓŻCIE!!!