Witam serdecznie,
Mój problem polega na tym, że od około 4 tygodni bardzo bolą mnie piersi... przy chodzeniu, myciu się, dotyku... właściwie na prawdę nawet lekki dotyk jest bardzo bolesny. Piersi wieczorami, po całym dniu noszenia biustonosza, torebki, chodzenia, są nabrzmiałe, właściwie nie mogę nawet położyć się na boku bo po prostu bolą...
nie wyczuwam żadnych guzków, o ciąży nie ma mowy (chyba, że jestem wiatropylna), odżywiam się zdrowo, przyjmuję codziennie witaminy.
Miesiączkuję normalnie, ale ostatnim razem bardzo boleśnie, cykl co 30 dni, okres trwa 3-4 dni.
Nic nie pomaga, próbowałam ciepłych okładów, tabletek...
Chciałabym się poradzić czy może jest coś czego mogłabym spróbować w domu aby ból minął, czy konieczna jest wizyta u lekarza.
Dodam, że ból dotyczy obu piersi.
Czy ktoś może chociaż przypuszczać co może być przyczyną takiego bólu?
Jest to dla mnie bardzo uciążliwe, a czas w mojej pracy jest na wagę złota, dlatego proszę o radę.
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie!