witam od około 2 lat mam problem z bakteriami w nasieniu, wszystko zaczeło się od zółtej wydzieliny z penisa po wizycie u urologa lekarz stwierdził zapalenie prostaty zapisał mi cipronex po zażyciu tego leku było trochę lepiej niemniej czułem pieczenie i ból w okolicy prawej strony krocza, zmieniłem lekarza zrobiłem posiewy i usg i wyszło mi e coli oraz streptococus vulgaris zostałem przeleczony na oddziale podano mi ceforoksym i bioton objawy odpusciły na tydzień powtórzyłem posiewy moczu i nasienia i okazało się że ciagle mam septococus vulgaris z powodu wyjazdu lekarza na staż musiałem zmienić lekarza z posiewu wyszło że bakterie te sa sredniowrazliwe na biseptol co mi lekarz też przepisał i brałem to 2 mce objawy troche odpusciły znów zrobiłem posiewy i wyszło że znów jest ta bakteria mój doktor na podstawie antybiogramu zalecił mi ampicylinę przez 18 dni mineło 12 i niema poprawy mam już serdecznie dosyć wszystkiego nic nie pomaga, może ktoś coś mi poradzi nie wiem co już robić i gdzie się udać mój doktor patrzy już na mnie jak na oszołoma a przecież nie wymyślam sobie objawów i wyników badań