Witam mam dość nie typowa sytuacje moj teściu miał kilka lat temu wylew. ma zmniejszone scięgna prawej reki ale to nic nie normalego. zauważyłem że przez pewnien okres było mozna powiedziec że było z nim dobrze chodził sam bez pomocy choc odcioł sie troche od swiata zewnętrzego. nie dawno temu przewrócił sie i było trzeba pomagac przy wstawiania i innych potrzebach ale stało sie chyba coś jeszcze po upadku stał sie troche nie do zniesienia ma napady szału i zaczoł zapominac własnej rodziny. Pani doktór która była na wizycie domowej nawet dobrze go nie przebadała tylko dała dodatkowe leki na uspokojenie.
i teraz pytanie co ile powinien mieć robione badania i jakie to powinny byc badania ??? czy kierowac sie do lekarza innego niz ogólny i kto powinien nadzorować takie przypadki ??