Witam,

jakiś czas temu mój tata uległ wypadkowi, w którym uszkodził sobie kolano. Wyniki wskazują na uszkodzenie więzadeł i łękotki. W opisie wyników zalecono "augmentację ACL". Tata ma już 60 lat i poszedł na dodatkowe konsultacje prywatnie. I tutaj pojawiają się rozbieżności. Jeden lekarz twierdzi, że augmentacja jest potrzebna a drugi, że w takim wieku tego typu zabiegów się nie robi i wystarczy artroskopia, która jest podobno mniej inwazyjna niż standardowy zabieg. Czy jesteście w stanie podpowiedzieć jaka jest lepsza droga na "naprawę"? Wiem, że bez dokładnych wyników ciężko jest powiedzieć coś konkretnego ale może będziecie w stanie podpowiedzieć, która opcja jest lepszym rozwiązaniem.

Pozdrawiam