Witam 20.02 zaczęłam dawkowanie arthrotecu. Byłam/jestem? W bardzo wczesnej ciazy, nie mialam zadnych objawow, ok 2-3 tydz ciązy. 3 dawki po 4 tabletki co 3 godziny. Nie odczuwalam duzych skutkow ubocznych, nie mialam mocnych skurczy, jedynie biegunka męczyla mnie strasznie. Tego wieczora dostalam plamienia, ale dosyc malego. Rano zalalam się krwią, ale nie zauwazylam tam jakichs skrzepow? To krwawienie tez bylo "jednorazowe" i ustało. (Rano) Przestraszona że moglo nie zadzialac wzielam kolejne 2 dawki, ale po tym mialam tylko brazowawy śluz. Do dzis nie mam okresu. Nie czuje tego, bym byla w ciazy. Moj brzuch nie jest twardy, czuje sie dobrze. Co powinnam zrobic w takiej sytuacji? Wiem, że test ciazowy nie rozwieje moich watpliwosci. Czy powinnam udac się do ginekologa? Gdyby jednak stwierdzil ciaze, moge powtorzyc zabieg, tak by sie o tym nie zorientowal? Czy moze juz poronilam tylko potrzebuje tego "lyzeczkowania" ? Jestem w kropce, dziewczyny, proszę o pomoc..