Witam,
w czwartek idę założyć aparat samoligaturujący. Przeczytałam, że przed założeniem powinna być tak zwana 'separacja'. Czy jest to konieczne? Moja ostatnia wizyta u ortodonty była pół roku temu, pytałam czy mam wykonać jakieś piaskowanie lub scaling przed założeniem, ale powiedział, że nie mam kamienia nazębnego, więc nie ma takiej konieczności i że coś takiego wykona mi po zdjęciu aparatu. Sądzicie, że dobrze radzi? O separacji nic nie wspomniał, tylko że jak usunę ósemki to od razu się zapisać na zakładanie, minęło pół roku i zapisałam się na czwartek, ale wyczytałam w internecie o tej separacji, zadzwoniłam więc dziś na rejestrację i Pani sama nie wiedziała, ortodonty nie było, więc dopytywała koleżanki z rejestracji i tamta stwierdziła, że jest konieczna separacja chyba, że nie mam kamienia, no to powiedziałam, że nie mam, więc stwierdziły, że mam przyjść w czwartek na to zakładanie aparatu. Ale ja się ciągle zastanawiam po pierwsze czy one dobrze mówią, a po drugie skoro ortodonta widział moje zęby ostatni raz pół roku temu to czy od tego czasu nie zrobił mi się kamień? Pomóżcie