Dzień dobry,
mam dość problematyczną sprawę otóz choruję na padaczkę (biorę karbagen) obecnie jednak lekarz przepisał mi również leki na depresję (miravil) te ostatnie jednak ponoć nie obniżają skutecznośći tabletek antykoncepcyjnych w przeciwieństwie do karbagenu. Lekarz ginekolog przepisał mi cilest ze względu na większą dawkę hormonów w związku z przyjmowaniem leków przeciwpadaczkowych, jednak w ostatnim czasie występowały u mnie plamienia, oraz mam powiększony jeden jajnik, dlatego też zmieniono mi je na microgyne 21. Lekarz powiedział, że mają one podobną dawkę hormonhów, jednak w internecie znalazłam informację, że należą one do grupy tabletek z mała zawartością hormonów. Moje pytanie wiec brzmi: czy są one wystarczające w moim przypadku? ponieważ teraz mam trochę mętlik i wątpliwości.
Jeszcze jeden wątek dotyczy tego od kiedy je zacząć przyjmować ginekolog powiedział, że jak dostanę okres. Wcześniej plamiłam po 21 tabletkach zrobiłam przerwę jak należy, plamienie ustało, więc czekam na okres, ponieważ lekarz powiedział, że zacząć pierwszą tablętkę w 1 dniu krwawnienia. W środe mija 7 dzień przerwy po cileście i teraz niewiem czy jak nie zacznę krwawić mam czekać dalej czy zacząć microgyne 21? I od kiedy będą one skuteczne? Bardzo proszę o pomoc w tych przypadkach, ponieważ niewiem co mam zrobic. Proszę o w miarę szybką odpowiedź. Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam