Od 14.04.2016 stosuję antykoncepcję hormonalną Naraya plus, pierwszą tabletkę wzięłam w dniu okresu, jednak to co mnie martwi, to że wciąż moja pochwa jest rozpulchniona, tak jak przed okresem. Mój brzuch jest wzdęty. Po przyjęciu siedmiu tabletek doszło do stosunku, jednak był on bolesny, odczuwałam że moja pochwa jest zbyt ciasna i chłopak nie skończył we mnie. Obecne są także niewielkie plamienia w postaci brązowej wydzieliny. W czasie stosowania tabletek brałam także antybiotyk doumox. Czym może być spowodowany stan mojej pochwy? Tabletki przyjmuję codziennie o tej samej porze. Proszę o poradę gdyż na chwilę obecną nie mogę udać się do ginekologa