Jestem po resekcji tarczycy z powodu raka brodawkowatego tarczycy (PT3M1bN0). Operacja była w 2010 roku. Następnie byłam leczona jodem 131-I. Od tamtego czasu utrzymuje się wysokie miano przeciwciał Anty-TG. wyniki wahają od 600 do 1077 IU/ml (*115).
Miałam wykonaną scyntygrafię całego ciała oraz badanie Pet. Badania nie wykazały *jednoznacznie aktywnego procesu nowotworowego *.Przyjmuje euthyrox 200 1x1.
Dzisiaj miałam kontrolę endokrynologiczną Anty TG 649,7 oraz USG : Po stronie lewej pomiędzy przełykiem a CCA podejrzenie niewielkiego obszaru tkankowego 5X5X15 mm.?
Chciałabym sie dowiedzieć czy powinnam wykonać jakieś badania ? jak tak to jakie? oraz jak interpretować wyniki tych przeciwciał?
Czy one świadczą o przetrwałej chorobie? Podobno po takim czasie powinny być nie wykrywalne ... czy ufać wynikom Pet oraz scyntygrafi w 100%?
z góry dziękuje za odpowiedz