Witam,

jestem w 6 tc. Poprzednia ciąża zakończyła się poronieniem (miałam zabieg) w 10tc, ponieważ w 8tc było b. słabe bicie serduszka. Odczekaliśmy z mężem 3 pełne cykle i jestem znowu w ciąży - wychodzi na 6 tc. Wizytę o lekarza mam dopiero za 3 tyg., a ja już się bardzo denerwuję. Oprócz piersi wrażliwych na dotyk, bóle podbrzusza nie mam żadnych objawów. W zeszłym tygodniu byłam trochę senna i zmęczona, ale teraz full energii. W poprzedniej ciąży odrzucało mnie na kawę, miałam b. wyczulony węch a po powrocie z pracy szłam od razu pod kołdrę. Chciałam zapytać czy to normalne, czy nie mam powodów do niepokoju? Jakie mam szanse na zdrową ciążę?Czy powinnam na coś zwrocić uwagę? Słyszałam, że niektóre kobiety potrafią poronić 3-4 razy pod rząd..... Bardzo bym chciała, żeby ta ciąża zakończyła się sukcesem.