dzien dobry mam na imie agnieszka i niedawno a dokladnie 25 dni temu mialam cesarke. moj problem polega na tym ze cala operacja trwala 5 i pol godziny podczas operacji znieczulenie zewnotrz oponowe przestalo dzialac czulam potworny bol mimo wszystko lekasz nioe przestal mna szarpac . na jakies 5 minut stracilam przytomnosc z bolu blagalam zeby mnie znieczulil mowil ze juz koncowka a to trwalo jeszcze godzine nie dawalam rady .potrm podjeli decyuzje ze musza mnie uspic podali mi jeden zastrzyk ale on tez nie dzialal .potem czekali na innego lekarza ktory przyjechal po ok 40 minutach po czy podali mi jakies srodki i zasnelam . to tez nie bylo dlugo bo wybudzilam sie jeszcze podczas operacji jak probowali wydostac dziecko wszystko czulam . po wydostaniu dziecka poprosili mojego merza zeby przyszedl porozmawiac ze mna czulam sie w tym momencie jak bym miala juz nie wyjsc z tamtad . powiedzieli mu ze sa bardzo duze kaplikacje i ma sie przygotowac ze moze sie to stac caly czas plakal ja tez . naszczescie wszystko poszlo dobrze moja corka ma juz 2 kilo ja powoli wracam do sil . zeby nie pominac podczas ciazy mialam cokrzyce 250 ) 200 nadcisnienie i cialka krwi biale na 170 . prosze mi pomoc czy ja moge zglosic gdzies to przes cpo przeszlismy . dziekuje .