Od prawie miesiąca mam problem z moim synem, nie sika w ogóle w nocy, budzi się na karmienie 3 razy w nocy (karmiony piersią), a pieluche jak ma zmieniona po kąpaniu ok 19, to nie sika do 5 rano. Czy to normalne? Możliwe, E jego nerki źle funkcjonują? Robiłam mu badania moczu, w pierwszym wyszlo, że ma bakterię 65 przy normie 11, a w następnym nie wyszło nic + posiew bakteria ujemna. Co o tym sądzić? Zrobić USG? Czy taka jego uroda jak zapewnia mnie pediatra. Dodam, że syn bral Fenistil krople, a teraz jest na zyrtecu (ale w dzień pieluchy są moczone jak należy).