21 lis mialem wycinany wyrostek z zapaleniem otrzewnej, szwy odroczone. 25 zaciagniete szwy, byly dosc gleboko tak ze rana wciaz byla troche otwarta, soczylo sie z niej. 30 listopada bylem w szpitalu, zszywali rane skornie, antybiotyk zastrzyki przeciwzakrzepowe. 10 grudnia jade do lekarza na kontrole, sciagniecie czesci badz wszystkich szwow.

Teraz pytania:
1. od 16 grudnia chce wrocic na uczelnie czy cos sie moze stac jak zaznam troche ruchu i wiecej pozycji siedziacej?
2. 21 mam wyjazd autokarem do niemiec, 20 godzin w pozycji siedzacej lub pollezacej z przerwami. Czy moga byc jakies problemy jezeli rana bedzie juz zagojona, wszystko bedzie ok?? Zalezy mi na odpowiedzi bo mam wybor zostac - mordega lub jechac i miec spokojne psychicznie swieta??