Witam
Tak jak napisałem w tytułe mam 20 lat. Ostatnio (od 3-4 tygodni ) zauważyłem dosyć czeste zaburzenie rytmu pracy serca (raz na 2-3 dni , czasami 2 razy dziennie). Gdy nie prowadze wysiłku fizycznego, moje serce z normalnego bicia przechodzi w stan w którym gubi rytm. Przez kilkanaście lub kilkadziesiąt minut dostrzegam ze pomija uderzenie, przyspiesza, bije mocniej, słabnie... tetno minutowe jest w tym czasie wyzsze około 30-40 uderzen więcej niz zazwyczaj. Po tym funkcjonuje normalnie. Zdaje sobie sprawe ze jestem w grupie ryzyka zawału, ale badania wykonywane pół roku temu wykazały prawidłową pracę serca. Kardiolog zażartował, że są wręcz podręcznikowe. Proszę o odpowiedź czy w okresie dojrzewania to normalne lub czy niezwłocznie udać się do lekarza. Dodam jeszcze ze podczas takich "ataków" często miewam zawroty głowy. Uprawiam sport reguralnie. Zauwazylem tez bardzo przyspieszony wzrost, ubytek tkanki tłuszczowej oraz zwiększenie łaknienia. Pozdrawiam