Córka była szczepiona 1 dawką Ospy w 2009 roku a wtedy była wymagana tylko 1 dawka. Kilka dni temu dowiedziałam się przy bilansie 10 latka, że obowiązują teraz 2 dawki szczepień na Ospę. Pediatra zasegurowała doszczepienie 2 dawką ale mam pewne wątpliwości tym bardziej, że po konsultacji z pielęgniarkami które szczepią doradziły bym się zastanowiła bo po 1 szczepienie nie jest obowiązkowe a mają na celu złagodzić objawy choroby gdy się pojawi a z tego co mówiły,że wprowadzona została 2 dawka z powodu wystąpieniu drobnych chrostek pomimo podania 1 dawki a nie powinny wystąpić stąd wprowadzenie 2 dawek. Przecież szczepienia mają na celu łagodzenie objawów choroby jak się pojawi a nie a nie dają gwarancji ,że nie wystąpią w przyszłości. Po 2, 2 dawkę podaje się po 6 tygodniach do 3 miesięcy od podania 1 dawki a córka była szczepiona 6 lat temu. Mam pewne wątpliwości czy po tak długiej przerwie szczepić 2 dawką. Dziecko nie chorowało na ospę i uważam, że pomimo wcześniejszych bilansów pediatra o niczym mi nie mówiła pomimo,że w 2010 wprowadzono zmianę i wydaje mi się,że od tej daty powinno się tak szczepić a nie po 6 latach informować o doszczepieniu bo to za duży odstęp uważam. Mam naprawdę dylemat. Skłaniam się by nie podawać 2 dawki ale mam pewne wątpliwości. Proszę o poradę. Dziękuję.